Gimnazjum nr 2 w Gostyninie im. Polskich Noblistów:

Kącik rowerowy





Esej o poszukiwaniu szczęścia

Celem ostatnich szkolnych rajdów były "poszukiwania". Szukaliśmy m.in. bocianich gniazd i bobrowych żeremi.

Zatem, gdy we wtorek wybraliśmy się z klasą 2E na rowerową przejażdżkę, zapytałem grupę czego dziś będziemy poszukiwać? Jedna z dziewcząt bez namysłu odpowiedziała - "szczęścia". Zastanówmy się zatem, czy udało nam się dziś to szczęście odnaleźć...

L.S. (17.06.2008)

Gdzie mieszkają bobry?

16 maja odbył się rajd rowerowy w poszukiwaniu bobrów.

Na początku zaskoczył nas deszcz, lecz pogoda nie zniechęciła uczestników do przeżycia ciekawej przygody. Z Gostynina wyruszyliśmy w stronę Sierakówka, gdzie drogą leśną dojechaliśmy do bobrowiska. Kiedy przybyliśmy do "Piekiełka", pan od geografii zorganizował nam konkurs, w którym mieliśmy znaleźć miejsce na mapie, w którym się znajdujemy. Nagrodą były piątki. Następnie przez Strzałki wróciliśmy do Gostynina. Wszyscy byli strasznie zmęczeni, ale zadowoleni, ponieważ spędzili miło czas.
Agnieszka Wasińska 1E (16.05.2008)

W poszukiwaniu babiego lata...

Tegoroczna jesień zmusza nas do "łapania" każdego pogodnego dnia. Nam się udało. Ostatnią słoneczną sobotę września przywitaliśmy na rowerach.

Szkoda, że tylko 11 uczniów skusiło się na kolorową (od barw liści) przejażdżkę wzdłuż pasa gostynińskich jezior. Pokonywaliśmy ostre wzniesienia nad Jeziorem Sumino, zaprzyjaźniliśmy się z "brzydkimi kaczątkami" nad J. Białym, poszukiwaliśmy dzikich świń nad J. Lucieńskim, ale nie zaszczyciły nas swoją obecnością.
Zapraszamy wszystkich aktywnych fizycznie na następne rajdy. To ostatnie dni, kiedy można się jeszcze zaplątać w nić babiego lata...

L.S. (29.09.2007)



Blisko Gostynina nie znaczy nieciekawie

Drugi wiosenny rajd rowerowy (18 maja) prowadził trasą, która nie oddalała nas bardziej niż 10 km od naszego rodzinnego miasta. Mimo to mogliśmy podziwiać nie tylko ciekawe ukształtowanie terenu ale i nietuzinkowe budowle (stare młyny).

Tym razem obyło się bez problemów technicznych, najtrudniejszym momentem była przeprawa przez dziko porośnięty nasyp kolejowy.
Pogoda jest coraz piękniejsza, liczba przejechanych rowerem kilometrów coraz większa - pora na dłuższą wyprawę. Zapraszamy niebawem.

L.S. (18.05.2007)

W poszukiwaniu śladów wiosny

„Wiosna, cieplejszy(?) wieje wiatr...”
Kolejny raz reaktywowaliśmy Koło Turystyki Rowerowej. Tym razem wyjątkowo wcześnie, bo już 30 marca.

Na pierwszy tegoroczny rajd rowerowy zgłosiło się 17 śmiałków. Szczególnie dziewczyny z klasy 2B były nastawione bardzo optymistycznie, bo większość założyła bluzeczki z krótkim rękawkiem. Ostry wiosenny wiatr ubrał je bardzo szybko.
Śladów wiosny nie było jeszcze zbyt wiele. Mam nadzieję, że obolałe nogi i tyłki nie zniechęcą uczestników do prowadzenia dalszych poszukiwań w czasie kolejnych wypraw.

L.S. (30.03.2007)

Zakończenie sezonu rowerowego?

20 października po raz trzeci wyruszyliśmy na rowerowy rajd. Tym razem sprawdziliśmy drogi i bezdroża okolic Doliny Osetnicy.
Musieliśmy ostro się sprężać, ponieważ zmrok zapada już bardzo szybko. Piękna pogoda ciągle nam sprzyja, ale pór roku nie da się oszukać. Za 10 dni zmiana czasu na zimowy - zatem nasza piątkowa wycieczka była chyba pożegnaniem z rowerem na kilka miesięcy. Opiekunowie Koła Turystyki Rowerowej apelują o wykorzystanie tego okresu na remonty swoich bicykli.

L.S. (20.10.2006)

Rajd rowerowy z okazji Dnia Chłopca?

Pomysł niezamierzony, ale liczby na to wskazują: w wycieczce do Doliny Skrwy wzięło udział 10 chłopców i tylko jedna dziewczyna. Data też prawie się zgadza...
Mimo trudności technicznych (czytaj w fotorelacji) rajd udał się doskonale. Pogoda jak na koniec września wyśmienita, przepiękne krajobrazy rozlewisk Skrwy, dobre nastroje uczestników, prawie SPA w polu pokrzyw - to tylko niektóre z atrakcji rowerowej wyprawy.
Mamy nadzieję, że październik też nas pogodowo nie zawiedzie i jeszcze nieraz spotkamy się w plenerze.

L.S. (29.09.2006)

Koło Rowerowe zainaugurowało działalność

15 września, w piątek po lekcjach, spotkaliśmy się na pierwszym tegorocznym rajdzie rowerowym.
Staramy się wykorzystać ostatnie piękne dni lata. Dziś pokonaliśmy 25-kilometrową, dość trudną technicznie trasę do Jeziora Białego. Wróciliśmy nową ścieżką rowerową Lucień-Gostynin. Polecamy ją wszystkim rowerzystom, jest kręta i górzysta, jadąc nią nie można się nudzić.
Lato niedługo się kończy, ale wszyscy pamiętamy o polskiej złotej jesieni. Zapraszamy zatem na następne wycieczki.

L.S. (15.09.2006)

Nauczyciele nie próżnują
nawet podczas wakacji

20 sierpnia nauczyciel informatyki Sławomir Lasota został drugim wicemistrzem Mazowsza w Maratonach MTB.

Na trudnej 116-kilometrowej interwałowej trasie, biegnącej piaszczystymi i leśnymi drogami okolic Przasnysza, zajął 3. miejsce w swojej kategorii wiekowej. Wyścig organizowany przez znanego kolarza - Cezarego Zamanę - miał rangę oficjalnych Amatorskich Mistrzostw Mazowsza w Kolarstwie MTB. Startowało ponad 500 zawodników.

Szkoda, że nasze gimnazjum jest reprezentowane tylko przez "stare" pokolenie. Młodzi kolarze-amatorzy - do dzieła!

Red. (20.08.2006)




Kolejny sukces kolarzy górskich

W ostatnią niedzielę w Mławie odbyły się Mistrzostwa Województwa Mazowieckiego XI Amatorskich Mistrzostw Polski w Kolarstwie Górskim Family Cup.
Pierwsze miejsce w swojej kategorii wiekowej zajął Damian Rendzikowski z 3G. Nie pozostawił swoim przeciwnikom żadnych złudzeń, wyprzedził drugiego w klasyfikacji o 2 minuty. Drugie miejsce w swojej kategorii zajął Sławomir Lasota. Obydwaj reprezentaci naszego gimnazjum zakwalifikowali się do Finału Ogólnopolskiego w Kielcach - niestety, Damian będzie tam reprezentował już nową szkołę :(

L.S. (18.06.2006)

Wpiszmy rower do Konstytucji

Pod tym hasłem odbywał się w stolicy Pierwszy Warszawski Piknik Rowerowy połączony z maratonem terenowym cyklu Mazovia MTB Tour (organizowanym przez Cezarego Zamanę).
Nie zabrakło w nim przedstawicieli naszej szkoły. Doskonały wynik uzyskał Damian Rendzikowski z klasy 3G, który zajął w kategori M1 piąte miejsce, a w kategorii OPEN uplasował się na miejscu 29 (startowało ponad 300 zawodników). Ósme miejsce w kategorii M4 zajął nauczyciel naszego gimnazjum - Sławomir Lasota.

Red. (3.05.2006)


W żółtych płomieniach liści...

W pierwszą sobotę listopada postanowiliśmy reaktywować Koło Rowerowe. Skusiła nas piękna jesienna pogoda i niechęć do nauki w weekendy.
23 uczestników rajdu to liczba bardzo zachęcająca. Przeważali pierwszoklasiści. Czy zagoszczą w naszych wyprawach na dłużej? Zobaczymy. Ponieważ nie wiedzieliśmy na co ich stać, dla przeciwwagi pojechało kilku weteranów z klasy 3G.
L.S. (5.11.2005)

Koniec sezonu rowerowego?

W piękny, choć chłodny kwietniowy poranek zainaugurowaliśmy sezon rowerowy 2005. Jako że większość z nas zasiedziała się przez zimę, na początek wybraliśmy krótki 25-kilometrowy szlak Doliny Skrwy.
Zaskoczeniem dla trójki opiekunów była żałosna wręcz frekwencja (tylko 11 uczniów zdecydowało się na pokonanie łatwej i pięknej widokowo trasy). Czyżby zajęcia Koła Rowerowego przestały być potrzebne?
Na następną wycieczkę zapraszamy zatem nauczycieli. Mamy nadzieję, że oni wykażą się większym zacięciem sportowym...
L.S. (23.04.2005)

Rowerem po leśnych ścieżkach
Trasa rajdu:
Dworzec PKP - Bierzewice - Gorzewo - Łąck - Sendeń - Dworzec PKP
Długość trasy: 28 km, w tym:

  • dróżki leśne - 60%
  • asfalt - 10% (drogi boczne, o niewielkim natężeniu ruchu)
  • szutry - 20%
  • piaski - 10%

  • Czas przejazdu: 4 godziny.

    Ambitnym założeniem drugiego rajdu rowerowego było przetestowanie ścieżki dydaktycznej w Łącku. Mimo wielu przeszkód cel udało się zrealizować.

    Na zbiórce stawiło się 14 uczniów. To więcej niż trzynaście, wydawało się więc, że wszystko będzie w porządku. Zapomnieliśmy o jednym - po raz pierwszy pojechała z nami Agata B...
    L.S. (2.10.2004)

    W drogę! Już na nas czas!
    Trasa rajdu:
    Dworzec PKP - Bierzewice - Zuzinów - Wrząca - Solec - Kozice - Brzozówka - Zalew Piechota - Gimnazjum nr 2
    Długość trasy: 34 km, w tym:

  • dróżki leśne - 30%
  • asfalt - 20% (drogi boczne, o niewielkim natężeniu ruchu)
  • szutry - 30%
  • piaski - 20%

  • Czas przejazdu: 4-5 godzin.

    Koło Turystyki Rowerowej wznowiło swoją działalność w nowym roku szkolnym.
    Korzystamy z uroków polskiej złotej jesieni. Oby trwała jak najdłużej. Na dobry początek spenetrowaliśmy lasy i jeziora w okolicach Zuzinowa. Przy okazji sprawdziliśmy, jak udała się akcja „Sprzątania Świata”. Żółta kartka dla grupy porządkującej okolice Zalewu „Piechota”.
    L.S. (18.09.2004)

    Pętla południowa - Dolina Skrwy
    Trasa rajdu:
    Dworzec PKP - Leśniczówka - Zalesie - Stanisławów Skrzański - Leśniewice - Anielin - Sierakówek stacja PKP - Rezerwat Doliny Skrwy - Gimnazjum nr 2
    Długość trasy: 25 km, w tym:
  • dróżki leśne - 75%
  • asfalt - 5% (drogi boczne, o niewielkim natężeniu ruchu)
  • szutry - 15%
  • piaski - 5%

  • Czas przejazdu: 4-5 godzin.

    Czwarty rajd zgromadził rekordową liczbę uczestników - 27. Tym razem pogoda nas nie oszczędziła, w połowie trasy zaczął padać deszcz.

    Rajd przebiegał leśnymi drogami na południe od Gostynina. Przemierzyliśmy malownicze ścieżki Rezerwatu Doliny Skrwy. Co prawda nie wszyscy rowerzyści zauważyli malowniczość trasy, ponieważ deszcz zalewał im oczy, jednak dzięki niesprzyjającej aurze mogliśmy poznać uroki jazdy w warunkach ekstremalnych. Będzie również okazja, by w końcu umyć rowery.
    Bądźmy optymistami.
    L.S. (15.05.2004)

    Pętla wokół Gostynina (Tour de Gostynin)
    Trasa rajdu:
    Dworzec PKP - Bierzewice - Nagodów - Budy Kozickie - Solec - Kozice - Strzałki - Osada - Zalesie - Gaśno - Gimnazjum nr 2
    Długość trasy: 32 km, w tym:
  • szutry - 55%
  • asfalt - 40% (drogi boczne, o niewielkim natężeniu ruchu)
  • piaski - 5%

  • Czas przejazdu: 5-6 godzin.

    Trzeci z cyklu rajd rowerowy prowadził drogami wokół Gostynina. Pogoda nas trochę straszyła, jednak lekkie zimno i wiatr nie zniechęciły nas do jazdy.

    I tym razem bilans rajdu był dodatni. Po stronie strat zanotowaliśmy pęknięty łańcuch, po stronie zysków - kontakt z rozkwitającą wiosenną przyrodą, poznanie pięknych zakątków Ziemi Gostynińskiej, poprawienie kondycji i, co niebagatelne, walory edukacyjne wycieczki (łańcuch udało się naprawić, a jedna z uczestniczek nauczyła się w końcu korzystać z przerzutek - zmusiła ją do tego zmienna geometria trasy).
    Rowerzystów zapraszamy na przejażdżkę za tydzień.
    L.S. (8.05.2004)

    Rowerem do Unii Europejskiej

    To nasz pierwszy rajd rowerowy po terenie Unii Europejskiej. I to nie my wybraliśmy się daleko, to Unia przyszła do nas.
    Po perturbacjach pogodowych sprzed tygodnia, tym razem aura mile nas zaskoczyła. Na niebie nie było nawet jednej chmurki. Wymarzona pogoda dla rowerzystów. 23-osobowa grupa uczniów naszego gimnazjum i trójka opiekunów dzielnie pokonała 30-kilometrową trasę, tylko czasami narzekając na piaski, które złośliwie pojawiały się na drodze.
    Myślę, że śmiało możemy polecić turystykę rowerową po naszej pięknej ziemi, gdy pada pytanie, co Polska wnosi do Unii Europejskiej.
    Zapraszamy za tydzień na kolejny rajd.
    L.S. (1.05.2004)

    Sezon rowerowy rozpoczęty

    W piękną wiosenną sobotę wybraliśmy się na pierwszy rajd z cyklu „Rowerowych wędrówek po Parkach Krajobrazowych okolic Gostynina”.
    Chcemy połączyć przyjemne z pożytecznym. Oprócz niewątpliwej przyjemności wędrowania na stalowych lub aluminiowych rumakach, mamy zamiar opracować pokonywane przez nas trasy turystyczne w postaci internetowego przewodnika. Nasz cel przewodni to oderwać rodziców, przyjaciół, znajomych od ich wygodnych foteli przed telewizorem i posadzić na stylowych, choć - nie ukrywamy, dość twardych siodełkach rowerów.
    Nie marnujmy życia, świat dookoła nas jest taki piękny...
    L.S. (17.04.2004)



    Copyright: 2003 SLAW