Celem konkursu było pogłębianie wiedzy o życiu i posłudze papieskiej Wielkiego Polaka. Uczestnicy zmagali się z testem pisemnym, porządkując lawinę dat, faktów, nazw oraz cytatów. Trzeba było wiedzieć między innymi, gdzie pracował Karol Wojtyła w czasie okupacji (w kamieniołomach), jak miał na imię zamachowiec, który strzelał na Placu Świętego Piotra (Ali), w jaki sposób i gdzie został pochowany Jan Paweł II (w trzech trumnach, w sarkofagu, w Bazylice Świętego Piotra). Do najtrudniejszych zadań, jak mówi Magda, należało na przykład to dotyczące autora słów: "Wiem czy nie wiem, co to jest cud, ale teraz jestem świadkiem cudu" (powiedział to prezydent Czechosłowacji w czasie wizyty papieskiej).
Magda Maciejewska zajęła piąte miejsce w ogólnym rankingu uczestników. A oto jej zwierzenia: Jan Paweł II jest dla mnie wielkim autorytetem ze względu na Jego życie i długi pontyfikat, który pełen był nie tylko miłych wydarzeń, ale i wstrząsających momentów. Gdy studiowałam uważnie biografię Papieża, miałam wrażenie, że poznaję historię człowieka wielkiego duchem, ale jednocześnie bardzo prostego. Im dłużej zgłębiałam ten życiorys, tym częściej nachodziła mnie myśl, że Jan Paweł II żyje we mnie i mocno odczuwałam jego obecność. Zagłębiając się w historię zamachu na życie Papieża i czytając o ceremonii pogrzebu, płakałam. Po pierwsze dlatego, że nie dane mi było ujrzeć Go za życia, a po drugie, że nie spotkam Go już nigdy na ziemi. Transmisję z ceremonii Jego odchodzenia oglądałam jako ośmiolatka w telewizji. Już wtedy czułam, jakbym traciła bliską mi osobę, a przecież był to dla mnie wyjątkowy rok, w którym w maju przystąpiłam po raz pierwszy do sakramentu Komunii Świętej.
Podsumowując swój udział w "Olimpusie", Magda podkreśla wielką rolę swej siostry katechetki, która zachęciła ją do pracy. Siostra Anna Klejnowska - jak mówi laureatka - nie tylko dostarczyła jej materiałów, ale też ukierunkowała i mobilizowała do działania. Magda dodaje jeszcze, że siostra Elwira jest wymagającym nauczycielem, jednocześnie jednak bardzo angażuje się w pracę z uczniem i potrafi wszystko świetnie wytłumaczyć.
Serdecznie gratulujemy uczennicy oraz jej opiekunce. Oby wspólna praca zaowocowała nie tylko kolejnymi sukcesami, ale przede wszystkim dobrem w postaci wzbogacenia duszy i umocnienia wiary.